Przed startem do ostatniego odcinka pierwszego etapu - Superoesu po ulicach Jeleniej Góry - Tomek i Daniel zajmowali czwarte miejsce, tracąc do prowadzącego Leszka Kuzaja 4,9 sekundy. OS okazał się popisem zawodników Peugeot Sport Polska – wygrali on próbę zdecydowanie i awansowali na pierwsze miejsce w tabeli wyników!
Co prawda nieco nerwowości wprowadził błąd, w wyniku którego doliczono Kucharowi i Dymurskiemu dodatkowe dziesięć sekund, ale Zespół Sędziów Sportowych pomyłkę skorygował i reprezentanci Peugeot Sport Polska zdobyli maksymalną ilość 15 punktów do klasyfikacji.
'Miałem wpisany wynik, który nie był moim czasem' – wyjaśniał Tomek. 'Prawidłowa końcówka powinna być 31, tymczasem wpisano 41. Na szczęście nie musiałem składać żadnych protestów, bo sędziowie pod dokładnym przeanalizowaniu wydruków z fotoceli znaleźli błąd i skorygowali nasz czas. Prowadzimy, jest fajnie!'
Na trasę drugiego etapu załoga Peugeot Polska wyruszyła jako pierwsza.
Drugi etap składał się zaledwie z dwóch długich odcinków specjalnych, z których każdy przejeżdżany był dwukrotnie. Ponad trzykilometrowy, bardzo wyboisty szutrowy łącznik na OS-ie preferował pojazdy z napędem na dwie osie.
Kuchar i Dymurski wygrali pierwszą próbę, na dwóch następnych zanotowali drugie czasy. O wszystkim - końcowych wynikach - decydował ostatni odcinek specjalny rajdu. Załoga Peugeot Sport Polska Rally Team wystartowała do niego prowadząc w zawodach z przewagą 1,8 sekundy nad Bryanem Bouffier’em i Xavierem Panseri.
I choć Tomek i Daniel poprawili własny czas w stosunku do poprzedniego przejazdu aż o kilkanaście sekund, konkurenci okazali się szybsi.
'Końcówka była bardzo szybka, ale Bryan potrafi naprawdę wyprostować prawą nogę i 'wykręcić” niesamowity czas' - komentował na mecie Kuchar. 'Jest chyba takim drugim Sebastianem Loebem. My 'stawaliśmy na głowie”, tempo w końcówce było szalone, ale on wygrał. To jednak bardzo dobrze dla tego sportu, że mieliśmy tak zażartą i emocjonującą walkę do ostatniego odcinka. To, co miało miejsce w zeszłym roku, że Bryan potrafił wygrać prawie wszystkie odcinki i przyjechać z potężną przewagą było po prostu nudne. Teraz jest bardzo ciekawie i emocjonująco.'
'Jesteśmy zadowoleni z wyniku osiągniętego w rajdzie' – powiedział Andrzej Nosiński z Peugeot Polska. 'Do samego końca trwała bardzo wyrównana rywalizacja, która wręcz elektryzowała kibiców. Dawno w naszych rajdach nie było tak interesującego spektaklu. Wygrał lepszy, choć różnicą tylko trzech sekund... Taki jest sport! Zdobyliśmy pierwszego dnia komplet punktów, drugiego też sporo i nasza załoga awansowała w klasyfikacji. Samochód sprawował się znakomicie! Zobaczymy, co będzie dalej, sezon przecież wciąż trwa! Przed nami niedługo kolejne wyzwanie – Rajd Rzeszowski.'
Na podium obok Bryana, Xaviera, Tomka i Daniela stanęli także Michał Sołowow i Maciej Baran, ścigający się w samochodzie Peugeot 207 Super 2000.
Po rajdzie Tomasz Kuchar i Daniel Dymurski awansowali w klasyfikacji generalnej RSMP na drugie miejsce, a w klasie Super 2000 - na pierwsze. Peugeot jest pierwszy w punktacji Producentów, a zespół Peugeot Sport Polska Rally Team – drugi w gronie Zespołów Sponsorskich.